Niby każdy to wie, ale niewielu stosuje…

Od lat rozmawiam z rodzicami na temat ich oczekiwań z zakresu zajęć z języka angielskiego. Zawsze na pierwszym miejscu stawiają KOMUNIKACJĘ, ale po namyśle dodają: „OCENY też są ważne”.

No dobrze, to zastanówmy się teraz, czy przy jednej czy dwóch godzinach w tygodniu, można mieć i jedno i drugie?

No nie da się.

Żeby ten angielski przestał być tylko przedmiotem szkolnym, a stał się „drugą skórą” trzeba odrobiny wysiłku z każdej ze stron Nauczyciela – Ucznia – Rodzica -Technologii 😉

Niby każdy to wie, ale niewielu ma odwagę zastosować.

Projektując kursy na kolejny rok, ustaliłam PRIORYTET dla wszystkich naszych uczniów! Czas się otrząsnąć po okresie strachu i niepewności jakie towarzyszyły nam podczas ostatnich miesięcy i ruszyć w kierunku: Angielski na wypasie! Z dostępem do wszystkich elementów: mówienia, gramatyki, słownictwa, struktur egzaminacyjnych. Żadne okrojone rozwiązania na kolejny rok nie wchodzą w grę!

Wskakujesz? Czy jednak będziesz w grupie „tak, tak, wiem, wiem.. ale ….”

Kiedyś moje podejście do edukacji było oparte na wiedzy, doświadczeniu, własnych pomysłach, kreatywności, szkoleniach, przykładach zaczerpniętych od lepszych ode mnie… dziś mam jeszcze jeden a właściwie 3 bardzo ważne elementy – własne Dzieci! To patrząc na nie tworzę najlepsze rozwiązania. Razem tworzymy, dyskutujemy, próbujemy i cieszymy się, gdy zaczynamy się wiedzą i nabytymi umiejętnościami bawić.

Zapraszam i Twoje Dzieci do tej przygody.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry